Postep w szachach


Odpowiedz 
Postep w szachach
Autor Wiadomość
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #71
RE: Postep w szachach
Nad jednym i drugim. W końcu nie w każdej partii ustawimy taką pozycję, jaką byśmy chcieli.

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
13-06-2011 01:51 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gambit
*



Ilość postów: 453
Dołączył: May 2010
Reputacja: - 27 +
Post: #72
RE: Postep w szachach
Więc skąd ten skok formy?
13-06-2011 06:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #73
RE: Postep w szachach
Może akurat przepracował to, co było jego najsłabszym punktem. Warto na pewno kombinować.

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
14-06-2011 01:45 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
DEMON_SZYBKOSCI
*



Ilość postów: 86
Dołączył: May 2011
Reputacja: - 16 +
Post: #74
RE: Postep w szachach
(12-06-2011 03:07 PM)gambit napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Czy lepiej pracować nad elementami Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć., który posiadamy, czy lepiej skupić się nad cechami przeciwnymi. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi.

Gdzieś kiedyś czytałem, że pewien gracz, który miał bardzo dobry zmysł pozycyjny, zaczął intensywnie pracować nad taktyką i zmienił repertuar debiutowy. Efekt był taki, że po roku jego siła gry podniosła się o około 200 oczek. Następnie wrócił do schematów pozycyjnych i po kolejnym roku został arcymistrzem. Niestety nie pamiętam o kim i gdzie to czytałem.

Czy podobna zmiana stylu gry na jakiś okres może wyjść na dobre?

Są różne teorie i różne podejścia trenerów (szkoleniowców). Jedni uważają, że należy się najbardziej skupić na najsilniejszych stronach ("plusach/zaletach") zawodnika, a inni że eliminowaniu najsłabszych ("minusów/wad"). Są też tacy, którzy ustalają pewne proporcje między dwoma podejściami.
Osobiście uważam, że przede wszystkim należy zwrócić uwagę na silne strony zawodnika, ale absolutnie nie pomijać jego najsłabszych (a nie tyle słabych) stron.
Są zawodnicy, którzy w początkowym etapie szkolenia grają pasywnie, budują domki, czekają na mata, itd. Dopiero "zmiana stylu" powoduje, że zaczynają "czuć prawdziwą grę", nawet pomimo chwilowego spadku poziomu gry i wielu porażek.

Dlatego podsumowując: silny zawodnik NIE MOŻE nie być na tyle uniwersalny, aby pewnych elementów nie znać i nie mieć danych umiejętności przynajmniej na średnim poziomie. Im na wyższym poziomie "słabe strony", tym silniejszy zawodnik (oczywiście "silne strony" na wysokim lub bardzo wysokim).

To w pewien sposób tak jakby Kasparow nie potrafił grać pozycyjnie, a Karpow kombinacyjnie (taktycznie). Wówczas ŻADEN z nich nie byłbym Mistrzem Świata... i pewnie obaj zostaliby jedynie przeciętnym IM lub GM.

Nie polecam w pełni koncentrować się na słabych stronach, ponieważ zwykle rozwijanie silnych stron daje lepsze efekty ("siłę przebicia") niż jedynie eliminowanie najsłabszych.

Szacunkowo proponuje proporcje: 60-70% czasu i wysiłku (pracy) nad silnymi stronami, zaś 30-40% na słabymi (a dokładniej najsłabszymi, czyli tymi, które BARDZO mocno hamują nasz rozwój i jakość gry).

Na moim przykładzie mogę podać, że dawniej byłem graczem kombinacyjnym (taktycznym) ślepym na zagadnienia pozycyjne (o strukturze pionów nawet wówczas nie myślałem, bo wiedziałem, że taktycznie wszystko posprzątam). Po 1,5 roku pracy nad grą pozycyjną (a ściślej nad obroną, większą uwagą odnośnie struktury pionowej, bezpieczeństwa króla, itp.) moja siła gry podniosła się (a raczej poważne braki zostały wypełnione) o jakieś 100-120 oczek. Obecnie "nie szukam dymu", ale jak ktoś chce grać ostrzej, to nie boję się tego typu gry. Niemniej gdybym dawniej nie przerabiał ostrej gry... to dzisiaj bardziej agresywni i dynamiczni gracze by mną zamiatali szachownicę Wink.
Dlatego podsumowując: nie wierzę (i nie słyszałem), aby zmiana stylu gry wyszła komuś na złe. Oczywiście nie mówie o przypadkach, gdy ktoś początkowo uzyskiwał znacznie gorsze wyniki oraz jego jakość gry się pogorszyła (to normalny, prawidłowy objaw). Natomiast pewne jest dla mnie, że jeśli ktoś kto KOCHA i UWIELBIA grę spokojną, pozycyjną, manewrową i stopniowe "przełamywanie" pozycji... będzie "na siłę" grał pozycje ostre i dynamiczne... to wtedy zrobi sobie szachową krzywdę. Co innego jest uzupełnianie braków, a czym innym jest granie "wbrew swojej naturze" (predyspozycjom).

Inaczej mówiąc: jeśli ktoś cały czas używa (nie tylko w pisaniu!) jednej ręki, a potem na jakiś czas zacznie używać (ćwiczyć) drugą, to zwykle jego efekty będą znacznie lepsze. Jednak jeśli pisze prawą ręką, a "na stałe" będzie chciał na siłę pisać prawą... to z pewnością będzie masakra! Nie wiem czy jasno się wyraziłem, niemniej tak to widzę.

Zapraszam na bloga: Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.
Zapraszam na stronę z książkami szachowymi: Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2011 01:40 PM przez DEMON_SZYBKOSCI.)
15-06-2011 01:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
rutra
*



Ilość postów: 285
Dołączył: May 2010
Reputacja: - 29 +
Post: #75
RE: Postep w szachach
(15-06-2011 01:33 PM)DEMON_SZYBKOSCI napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Jednak jeśli pisze prawą ręką, a "na stałe" będzie chciał na siłę pisać prawą... to z pewnością będzie masakra!

1. prawą
2. lewą

Tak dla ścisłości Big Grin

"1h szachów = 3h matematyki"
16-06-2011 03:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
ziz99
*



Ilość postów: 76
Dołączył: Sep 2011
Reputacja: - 29 +
Post: #76
RE: Postep w szachach
Zgadzacie się z tym co pisze autor w kwestii progresu?

Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.

Ranking autora artykułu: Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.
30-11-2011 08:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #77
RE: Postep w szachach
To, że ocena pozycji jest ważniejsza od liczenia, to bzdura do kwadratu. Uważam, że nie da się grać jedynie oceniając pozycję, bo będziemy podstawiać figury! Druga sprawa, że nie da się liczyć wariantów bez statycznej oceny pozycji! Co do blitza i wkuwania na pamięć wariantów, to muszę się w 100% zgodzić z autorem.

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
01-12-2011 12:32 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
ziz99
*



Ilość postów: 76
Dołączył: Sep 2011
Reputacja: - 29 +
Post: #78
RE: Postep w szachach
(01-12-2011 12:32 AM)Admin napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.To, że ocena pozycji jest ważniejsza od liczenia, to bzdura do kwadratu. Uważam, że nie da się grać jedynie oceniając pozycję, bo będziemy podstawiać figury! ...

Właśnie mnie to zastanawia. Mnie się coraz bardziej podoba gra pozycyjna, niemniej autor tego artykułu bardzo uprościł kwestię kombinacyjną/obliczania wariantów.
01-12-2011 01:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gambit
*



Ilość postów: 453
Dołączył: May 2010
Reputacja: - 27 +
Post: #79
RE: Postep w szachach
To, że ma jakiś tam ranking, nie znaczy, że sam dobrze trenował i że jest dobrym trenerem.
01-12-2011 08:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Regres w szachach Admin 15 697 11-07-2011 10:29 PM
Ostatni post: Efcio39

Skocz do: