Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?


Odpowiedz 
Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Autor Wiadomość
IMQANT
Moderator



Ilość postów: 180
Dołączył: May 2011
Reputacja: - 39 +
Post: #1
Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Przypomnę ,że chodzi o uniwersalną strategię szachową ,która doprowadzi do z góry ustalonego wyniku bez względu na to jakie posunięcia wykona przeciwnik, inaczej mówiąc ,czy białe rozpoczynając partię są skazane na wygraną remis o może nawet porażkę przy odpowiedniej strategii obu ze stron?
Czy szachy uda się kiedykolwiek rozwiązać a jeśli tak to kiedy?
Na to pytanie aktualnie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć, gdyż nie znamy nawet koncepcji i planu rozwiązania problemu. Według mnie wymagałoby to spełnienia kilku podstawowych warunków:

1. Zaangażowanie do projektu zespołu najwyższej klasy naukowców : programistów (obliczenia równoległe), specjalistów w zakresie sztucznej inteligencji ( wysoko skuteczne i niezawodne algorytmy selektywnego przeszukiwane drzewa wariantów) specjalistów w zakresie projektowania architektury komputerowej wraz oczywiście z pomocą szachistów

2. Stworzenie gigantycznej bazy tablicy transpozycji w której zawarto by wszystkie pozycje o ewidentnym i niebudzącym wątpliwości wyniku, aby zmniejszyć zakres obliczeń głównego programu.

3. Stworzyć technologię,która umożliwiałby szybki dostęp do tej bazy.

4. Napisanie programu o specjalnej wielowątkowej architekturze, który będzie w stanie odpowiednio wykorzystać możliwości obliczeniowe super-komputera.

5. Stworzyć maszynę, o potężnej mocy obliczeniowej do której rzędu dzisiejsze superkomputery jeszcze nawet nie zbliżyły się
Prawdopodobnie nie będzie tego w stanie zrobić komputer zbudowany w oparciu o krzemowe chipy, być może będą to procesory grafenowe lub nawet zupełnie nowej generacji komputery kwantowe.


Jest jeszcze inna alternatywa a mianowicie wykorzystanie obliczeń rozproszonych ale do tego trzeba by zorganizować baaaardzo duża grupę entuzjastów szachowych i każdego z nich wyposażyć w komputer domowy o mocy obliczeniowej podobnej do najmocniejszego obecnie superkomputera. :?

Przypomnę ,że "część" pracy już została wykonana czyli tablice końcówek dla 7 bierek. Gdyby tak jeszcze pociągnąć robotę do 32 Big Grin
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-05-2011 10:10 AM przez IMQANT.)
12-05-2011 10:09 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #2
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Myślę, że kiedyś się da, ale jedynie w sposób brutalny, czyli chodzi mi o przeliczenie wszystkich możliwych konfiguracji bierek. Nie zmieni to jednak nic w podejściu szachistów do gry, gdyż nie da się wszystkiego zapamiętać.

Jeżeli chodzi o super program, który się nie będzie mylił, to raczej nieprawdopodobne, gdyż musieliby go stworzyć ludzie, którzy się mylą, a to się wzajemnie wyklucza. Nie wiemy do końca, czy strategia, na jakiej bazuje gra najsilniejszych arcymistrzów jest poprawna. Przypuszczam, że kiedyś wymyślą coś innego. Smile

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
12-05-2011 12:32 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
IMQANT
Moderator



Ilość postów: 180
Dołączył: May 2011
Reputacja: - 39 +
Post: #3
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Brute force odpada z góry, liczba pozycji możliwych do osiągnięcia w szachach to ok.10 do 40, zaś liczba wariantów do nich prowadzących wynosi ok.10 do 134, czyli więcej niż liczba atomów w układzie słonecznym !

Selektywnie podchodząc do sprawy możemy oddzielić ziarno od plew czyli nie liczyć pozycji o ewidentnym i nie budzącym wątpliwości wyniku np. wszystkie poprawne dwuchodówki, wtedy jest już jakaś szansa
12-05-2011 01:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #4
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Pewnie, z tym, że tych atomów jest skończona liczba, a nam brakuje po prostu możliwości zapisu informacji. Może kiedyś uzyskamy taką możliwość.

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
12-05-2011 01:39 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gambit
*



Ilość postów: 454
Dołączył: May 2010
Reputacja: - 27 +
Post: #5
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Sądzę, że kiedyś ktoś wpadnie na złoty środek. Gdyby szachy miały związek z technologią wojskową, to rozwiązanie już byśmy najprawdopodobniej mieli.
12-05-2011 07:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
ogonnn
*



Ilość postów: 206
Dołączył: Nov 2010
Reputacja: - 26 +
Post: #6
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Jak powstana komputery biologiczne albo kwantowe, a rozwoj cywilizacji wskazuje ze stanie sie to dosc niedlugo,mysle ze z pewnoscia przelicza poszczegolne otwarcia powiedzmy od 3 ruchu.
12-05-2011 10:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
rutra
*



Ilość postów: 288
Dołączył: May 2010
Reputacja: - 29 +
Post: #7
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Pewnie 100 lat temu nieprawdopodobne było wogóle pomyśleć o czymś takim jak internet, jak telewizja cyfrowa, jak przekaz informacji na żywo z opóźnieniem kilkusekundowym na drugi koniec świata. Myślę, że komputery kwantowe mogłyby załatwić sprawe. Tylko pytanie po co? Warcaby już przeanalizowano w szachach jest za dużo wariantów Smile Słyszałem opinie, że białe dyktują warunki, bo zaczynają i przy bezbłędnej grze białe wygrywają. Moja teza: przy bezbłednej grze obydwu stron będziemy mieli =. Chyba nie ma pozycji (znanej) np. na 6 bierek gdzie sytuacja na planszy wygląda symetrycznie (tak jak jest w pozycji początkowej) i jest inny wynik niż = przy bezbłędnej grze.

"1h szachów = 3h matematyki"
13-05-2011 01:04 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #8
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Interesowałem się kryptografią i dowiedziałem się rzeczy, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że na proste szyfrowanie całe to FBI, wojsko i policja nie mają rady. Wystarczy zwykły algorytm (na przykład) AES stworzony w 1997 roku oraz długie hasło i dostać się do danych nie da.

Cytat:W informatyce nie istnieją zabezpieczenia doskonałe i każde z nich można w końcu pokonać. Jednak czy zostaną one pokonane zależy w dużej mierze od korzyści, jakich spodziewa się atakujący. Dlatego też korzystając z najbardziej rozpowszechnionej metody zabezpieczania danych - haseł - powinniśmy pamiętać, że im dłuższe hasło, tym jego złamanie jest trudniejsze i bardziej kosztowne.

Eksperci z firmy Electric Alchemy pokusili się o oszacowanie nie tylko kosztów złamania hasła metodą brute force, ale również oceny, w jaki sposób wykorzystanie najnowszych technologii wpływa na ich obniżenie.

W ramach eksperymentów przeprowadzono ataki na plik .zip chroniony za pomocą oprogramowania PGP. Wykorzystano przy tym program EDPR do łamania haseł produkowany przez rosyjską firmę ElcomSoft.

Pierwsze próby wykazały, że jeśli użyjemy dwurdzeniowego peceta z systemem Windows 7 to złamanie średniej długości hasła zajmie nam około 2100 dni. To, oczywiście, nieakceptowalnie długo. Dlatego też specjaliści wpadli na pomysł wykorzystania chmur obliczeniowych.

Wynajęli w tym celu moc obliczeniową chmury EC2 Amazona. Jest ona udostępniana w cenie 30 centów za godzinę pracy każdego procesu obliczeniowego. Po odpowiednim skonfigurowaniu okazało się, że 10 wirtualnych komputerów korzystających równocześnie z EDPR jest w stanie złamać hasło w ciągu 122 dni. Koszt takiego przedsięwzięcia wynosi mniej niż 8784 USD. Jeśli jednak wynajmiemy 100 wirtualnych maszyn, to złamią one hasło w ciągu 12 dni, a my zapłacimy za to 8640 USD.

Wyraźnie więc widać, że nowoczesna technologia pozwala na szybkie i tanie łamanie haseł. Dlatego też, co udowodniły kolejne obliczenia Electric Alchemy, hasła powinny być jak najdłuższe i powinny korzystać z jak największego zestawu znaków.

Wystarczy wspomnieć, że złamanie hasła składającego się z 9 znaków, wśród których mogą znaleźć się wszystkie symbole ASCII kosztuje co najmniej 10 milionów dolarów. W przypadku 12-znakowego hasła koszt rośnie do 8 miliardów USD. Jednak będzie on znacznie niższy, gdy wykorzystamy tylko małe litery łacińskie i cyfry. Wówczas ośmioznakowe hasło złamiemy za 45 USD, 9-znakowe będzie kosztowało 1628 dolarów, a 10-znakowe - 58 592 USD. Dalej koszt gwałtownie rośnie i przy 11-znakowym wynosi już ponad 2 miliony USD, a przy 12-znakowym zbliża się do 76 milionów dolarów.

Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.

Czy zatem ktoś wierzy, że będzie kiedykolwiek kogoś stać, aby "przeliczyć" szachy?

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-2011 08:52 AM przez Admin.)
13-05-2011 08:52 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
IMQANT
Moderator



Ilość postów: 180
Dołączył: May 2011
Reputacja: - 39 +
Post: #9
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?

(13-05-2011 01:04 AM)rutra napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Moja teza: przy bezbłednej grze obydwu stron będziemy mieli =

Również skłaniam się ku tej tezie, tym bardziej ,że warcaby choć nieporównywalnie mnie złożone od szachów ją potwierdzają. Można również zajrzeć na statystyki partii turniejowych najsilniejszych arcymistrzów ponad 50 % to remisy, oraz partie najsilniejszych silników pomiędzy sobą 60-80 % remisów.
Tak więc słuszny wydaje się być aforyzm, którego treści dokładnie nie pamiętam w każdym razie chodzi o to,że wygrana zawsze jest owocem błędu przeciwnikaSmile

(13-05-2011 01:04 AM)Admin napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Czy zatem ktoś wierzy, że będzie kiedykolwiek kogoś stać, aby "przeliczyć" szachy?

Tak, ponieważ moc obliczeniowa maszyn ciągle rośnie a cena ich pracy maleje, to znaczy dokładniej: może pozostać na tym samym poziomie ale zwiększana jest wydajność obliczeniowa na godzinę. W czasie drugiej wojny światowej zbudowano w USA 30 tonowego Eniaca, który był kilkaset razy wolniejszy od dzisiejszych procesorów w komórkach. Porównajmy zatem koszt pracy godziny naszej komórki i tego kombajna ktory pobierał na godzinę 140 mW, nie wspominając o systemie chłodzenia ( a to tylko 65 lat w rozwoju cywilizacji Smile )
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-2011 10:12 AM przez IMQANT.)
13-05-2011 09:44 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #10
RE: Czy szachy kiedykolwiek da się totalnie policzyć?
Z tym, że procesory od wielu lat nie przyśpieszają. Dodawane są jedynie nowe rdzenie.

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
13-05-2011 02:39 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Programy szachowe zniszczyly szachy ogonnn 14 1,862 15-05-2011 02:26 PM
Ostatni post: gambit
  Szachy elektroniczne- przegląd e2-e4 12 2,556 12-05-2011 09:25 PM
Ostatni post: Grzybek
  Szachy online Tygrys 13 952 02-10-2010 09:09 PM
Ostatni post: Admin

Skocz do: