Szachy i gry komputerowe


Odpowiedz 
Szachy i gry komputerowe
Autor Wiadomość
DEMON_SZYBKOSCI
*



Ilość postów: 86
Dołączył: May 2011
Reputacja: - 16 +
Post: #11
RE: Szachy i gry komputerowe
@ łotr:
Nie rozumiem jednak, jak można marnować życie, cały wolny czas spędzając przy komputerze?! Rośnie pokolenie analfabetów, inwalidów, wykolejeńców i debili społecznych...

A mają opiekunów lub rodziców? Pamiętaj, że ci debile, inawalidzie i cała reszta patologii nie bierze się znikąd! To tak jak pozycja w szachach w której nie ma co zbierać: efekty pracy od początku do pewnego momentu... w którym najczęściej już (realnie) nie ma odwrotu.


@ aleksander
Ja się tyle nagrałem w gry komputerowe, że lepiej nie będę ujawniał Wink Smile. Od 10 lat jednak zdecydowałem, że szachy i inne tylko przelotnie i "od święta". Zazwyczaj te inne to jakieś kulki, tetris czy coś w tym stylu (Mario Bros - klasyka). Decydując się na "odklejenie" od gier tego typu oszczędziłeś sobie 5, 10 lub 15 lat na jakości życia; wiele osób jednak nie chce tego i nie decyduje się na to, aby odpuścić pewne rzeczy, tylko "gram, a reszta mnie nie obchodzi". Natomiast za 10-20 lat są kolejnymi klientami Domu Pomocy Społecznej albo ludźmi z marginesu (patologii). Niestety w większości wypadków "na własne życzenie". Wybór należy do ciebie: albo pracujesz na sukces albo pracujesz na porażkę. Podobnie jest w szachach - jeśli przez rok tylko tydzień popracujesz nad grą i zrozumieniem, to trudno abyś dogonił tych, którzy każdy tydzień efektywnie wykorzystują: zresztą nie tylko na same szachy Wink

PS. Biografii Ananda nie znam, niemniej Fiszer pracował bardzo dużo i ciężko nad szachami, zaś Kasparow to typowy menedżer szachowy - nawet obecnie kiedy jest już dobre 5 albo 6 lat "poza areną zmagań", nadal pisuje książki szachowe, grywa w sumultanach, zakłada fundacje szachowe, bierze udział w konferencjach oraz wszystko ma tak ułożone, że szok Wink. Wbrew pozorom nie chodzi o samą ciężką pracę, ile o EFEKTYWNĄ pracę - w to wchodzi także tak zwane dobre zarządzanie (samym) sobą (swoimi zasobami) w czasie. Tak więc: wytrwała praca na sukces - a potem efekty Wink Smile. Dość logiczne, prawda? Smile

Zapraszam na bloga: Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.
Zapraszam na stronę z książkami szachowymi: Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.
30-06-2011 07:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
rutra
*



Ilość postów: 288
Dołączył: May 2010
Reputacja: - 29 +
Post: #12
RE: Szachy i gry komputerowe
(24-06-2011 07:54 PM)CoZaBzdura napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Ja kupe czasu/lat gralem na Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć. rewelacyjny odmulacz, kolejny zabijacz czasu, to diablo 2. Wszystko jest dla ludzi, jednak z umiarem, o ktory coraz ciezej.

Ja zauważyłem, że takie strony są modne do pewnego czasu. Najpierw wszyscy w szkole mówią o ogame, później o czymś innym, potem o jeszcze innej grze i tak powiedzmy co rok dwa się zmienia. Nie wiem co tam obecnie jest w modzie, bo mnieto nie interesi Smile kiedyś kolega mnie zachęcił abym sie do tego ogame zarejestrował, że się jakieś planety buduje czy coś. Zarejestrowałem się, ale nawet w to nie grałem. Takie gry mnie nie interesują. Kiedyś lubiałem na kurniku pograć w chińczyka (miałem nawet ranking ponad 1500), później próbowałem tak rekreacyjnie gier karcianych, kości, warcaby. Jakiś czas temu dsj, mamba i tym podobne starocie. Ostatnio (tzn. kilka miesiący temu) zacząłem grać w sapera (może bardzo uzależnić), ale udało mi się poziom ekspert przejść, więc już sobie odpuściłem.

Aleksander>>> Właśnie po to przydałoby się wprowadzić szachy do szkół! Ale "to nie takie proste", a są szkoły gdzie dało się. Ja z zachowaniem też nie mam problemu i od lat wzorowe, a liczbe uwag/punktów ujemnych jakie dostałem w podstawówce, gimnazjum i liceum mógłbym policzyć na palcach u jednej ręki. Jestem pewien, że osoby, które dostają nagminnie punkty ujemne/uwagi za niewłaściwe zachowanie na lekcji (bo 45min nie usiedzi) po roku gry w szachy byłyby w stanie usiedzieć na lekcji i nie oddzywać się wtedy kiedy nie jest to wskazane. Czyli wyjaśniło się dlaczego (prawdopodobnie) matematyka jest tak trudnym przedmiotem. Cóż rozwiązałem sobie mature podstawową rok temu będąc po 1. klasie liceum, nie używając karty wzorów, a zadań testowych, których nie wiedziałem wogóle nie ruszyłem i co się okazało, 30% to bułka z masłem dla mnie.

Jednak może powstać pewien dialog humanista-matematyk:
-Dlaczego mam zdawać matematyke, do niczego się nie przyda?
-Dlaczego mam zdawać polski, po co mam czytać lektury?
-Lektury ukształtują język, wzbogacą słownictwo
-Matematyka nauczy myśleć, podejmować decyzje
-No tak ale po co mi jakieś funkcje kwadratowe, nie będę pracować nad żadnymi analizami idąc na humanistyke
-W takim razie po co mi wiedzieć, że jakiś rusek zabija staruszke i świruje, to mi się do zawodu nie przyda

i tak można ciągnąć w nieskończoność... Polski jest potrzebny, by kształtować słownictwo, język, a matematyka wiadomo...

Ktoś komu nie jest potrzebna do pracy historia może się nauczyć co było w latach 1000-1100, zdać sprawdzian, potem nauczyć się cobyło w latach 1100-1200 (zapomieć o tym co było 100 lat wcześniej) i tą metodą 3xZ (zakuć zdać zapomniej) można później powiedzieć, że ma się same 5 i wszystko się wie. Z matematyką jest inaczej. Masz zaległości z funkcji kwadratowej, nie poradzisz sobie na wielomianach, masz zaległości z wielomianów, nie dasz rady z funkcją wymierną, nie znasz tabliczki mnożenia, nie potrafisz dodawać, odejmować, mnożyć, dzielić, sprzedawac cię oszuka.

Nie znasz opozycji, kwadratu piona, stracisz dużo punktów na turniejach... Big Grin
(27-06-2011 12:42 PM)Aleksander napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Moim zdaniem w swoim życiu trzeba wszystkiego spróbować. Mieć przyjaciół, pasję, tematy do rozmów, nie być upośledzonym od jednego zajęcia oraz być inteligentym.

To zdanie jest bardzo ważne i pozwoliłem sobie wyciąc by wyrazić swoją opinie.

Słyszałem raz taką wypowiedź... dziś seriale "rozwijają" społeczeństwo. Ta był z tym a teraz już jest z innym, a zaraz będzie z następnym, tu jeden rozwód tam drugi rozwód. Nic tylko robienie sieczki z mózgu. Wszystko jest dla ludzi, ale to, że dwie sąsiadki spotykają się w sklepie i zaczynają opowiadać sobie seriale to już jest szczyt szczytów.

O tym, że współczesny świat dąży do tego, żeby nami manipulowano nawet nie ma co wspominać, bo wszyscy o tym wiedzą.

Natomiast na jednej szachowej stronie przeczytałem bardzo ciekawy i pouczający artykuł:

Pewien profesor filozofii przyniósł na zajęcia słoik. Pokazał go studentom, następnie wypełnił po brzegi kamieniami. Zapytał czy słoik jest pełny, studenci odpowiedzieli, że tak. Profesor dosypał żwiru, który wypełnił przestrzeń pomiędzy kamieniami i zapytał czy teraz słoik jest pełny, studenci powiedzieli, że tak. Na koniec dosypał piasku, który wypełnił puste miejsce między żwirem. Zapytał czy słoik jest pełny, studenci powiedzieli, że tak. Następnie wyjaśnił... słoik symbolizuje życie, kamienie to wartości najważniejsze dom, rodzina, przyjaciele itp., żwir oznacza to co jest ważne szkoła, nauka, wykształcenie, praca itp., natomiast piasek symbolizuje pasje, zainteresowania itp. Jeżeli słoik wypełnimy piaskiem (poświęcimy się w 100% zainteresowaniom) braknie miejsca dla żwiru i kamieni. Jeśli wsypiemy żwir (poświęcimy się w 100% nauce) braknie miejsca dla kamieni (rodziny, przyjaciół) ale znajdzie się miejsce na zainteresowania. Jak wsypiemy kamienie i dodamy piasku braknie miejsca na żwir. Aby życie było w pełni wartościowe najpierw trzeba wsypać do słoika kamienie, potem żwir, na końcu piasek.

"1h szachów = 3h matematyki"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2011 12:31 PM przez rutra.)
30-06-2011 11:52 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
_on
*



Ilość postów: 54
Dołączył: Jul 2011
Reputacja: - 10 +
Post: #13
RE: Szachy i gry komputerowe
Mt 25,14-30 napisał(a):To jest jak z pewnym człowiekiem, który mając wyjechać, przywołał sługi i powierzył im swoje dobra. Temu dał pięć talentów, temu dwa, temu jeden: każdemu według jego możliwości. Potem wyjechał. Zaraz poszedł ten, który otrzymał pięć talentów, i zaczął nimi obracać, tak że zyskał drugie pięć. Tak samo ten z dwoma zyskał drugie dwa. A ten, co jeden otrzymał, poszedł, wykopał dół w ziemi i schował srebro swojego pana. Po długim czasie wrócił pan owych sług i rozliczał się z nimi. Podszedł ten, który otrzymał pięć talentów, przyniósł pięć talentów więcej i powiedział: "Panie, pięć talentów mi dałeś, oto zyskałem drugie pięć". Rzekł mu pan jego: "Dobrze, sługo dobry i wierny! W małej rzeczy byłeś wierny, nad wieloma cię postawię. Wejdź do radości twojego pana". Podszedł też ten z dwoma talentami i powiedział: "Panie, dwa talenty mi dałeś, oto drugie dwa talenty zyskałem". Pan jego mu rzekł: "Dobrze, sługo dobry i wierny! W małej rzeczy byłeś wierny, nad wieloma cię postawię. Wejdź do radości twojego pana". Podszedł i ten, co jeden talent otrzymał, i powiedział: "Panie, poznałem cię [i wiem], że jesteś człowiekiem twardym. Kosisz, gdzie nie zasiałeś, i zgarniasz, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się zatem, poszedłem i twój talent schowałem w ziemi. A teraz masz, co twoje". Na to pan jego powiedział: "Sługo gnuśny i zepsuty, wiedziałeś więc, że koszę, gdzie nie zasiałem, i zgarniam, gdzie nie rozsypałem? A zatem powinieneś powierzyć moje srebro bankierom, a ja po powrocie odzyskałbym swoje z procentem. Weźcie ten talent od niego i dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Bo każdemu, kto ma, będzie dane i będzie miał w obfitości; a temu, kto nie ma, zabrane zostanie nawet to, co ma. A tego nieużytecznego sługę wyrzućcie w ciemność na zewnątrz. Tam będzie szloch i zgrzytanie zębami".

Czy tak samo nie jest z grami? Czy nie marnują naszych talentów?
07-07-2011 12:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Admin
Administrator



Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: - 165 +
Post: #14
RE: Szachy i gry komputerowe
Wyjąłeś mi to z ust... Co ćpasz? Big Grin

"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
07-07-2011 12:27 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Artykuł] Suplementy diety poprawiające wydolność podczas gry w szachy Admin 35 2,254 22-01-2012 11:05 PM
Ostatni post: Kongo
  Czy gry komputerowe psują karierę szachistów? Admin 16 728 18-12-2011 05:14 PM
Ostatni post: Żaba
  [Artykuł] Gry logiczne, strategiczne...a może szachy? by Aleksander Aleksander 2 397 31-08-2011 10:01 PM
Ostatni post: Aleksander
Question Od jakiego wieku rozpocząć naukę gry w szachy? Lady Margaret 33 2,170 18-06-2011 04:02 PM
Ostatni post: Admin
  Psychologia i szachy Żaba 5 825 08-06-2011 03:20 AM
Ostatni post: DEMON_SZYBKOSCI

Skocz do: