lotr

Ilość postów: 24
Dołączył: Jun 2011
Reputacja: 7
|
Szachy i gry komputerowe
Zastanawiałem się ostatnio nad fenomenem dobrych szachistów i doszedłem do wniosku, że bardzo dużo perspektywicznych graczy roztrwania swój talent marnując czas na granie w gierki komputerowe. Nie mogę już słuchać, jak idę do klubu i całe grupki dyskutują o WOW lub innych podobnych śmieciach. Czy naprawdę nie szkoda im życia na takie gówna? Wiadomo - można się zrelaksować przy gierce. Nie rozumiem jednak, jak można marnować życie, cały wolny czas spędzając przy komputerze?! Rośnie pokolenie analfabetów, inwalidów, wykolejeńców i debili społecznych...
Dziś w klubie miałem dobry przykład, gdy obserwowałem jak 6 moich młodszych kolegów próbowało wnieść kanapę do sali. Nie ruszyli głową, aby otworzyć skrzydło drzwi (brak bystrości lub brak wiedzy, że trzeba wajchę w dół pociągnąć?), nie mieli też za bardzo siły, aby w sześć osób przepchnąć kanapę. Ci ludzie mieli po 14-15 lat!
|
|
| 20-06-2011 09:57 PM |
|
Efcio39

Ilość postów: 661
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 24
|
RE: Szachy i gry komputerowe
Ja jestem starym pokoleniem. Pomimo tego, że w mojej młodości nikt nie słyszał o komputerach, a na półkach sklepowych stał jedynie ocet, umieliśmy sobie zorganizować rozrywkę. Generalnie większość czasu spędzałem na podwórku, gdzie razem z kolegami urządzaliśmy różne zabawy. Często też graliśmy w piłkę nożną lub rzucaliśmy do własnoręcznie skonstruowanego kosza  . Nikt się nie nudził, nikt nie narzekał.
Obecnie za oknem cisza... brak dzieci...
Czytałem kiedyś o badaniach, w których udowodniono, że brytyjskie dzieci nie są w stanie napisać logicznego zdania powyżej 160 znaków (sms) i szybciej piszą na klawiaturze niż odręcznie.
"Człowiek to pionek na szachownicy, która nie ma dla niego poletek."
"Dyplomacja jest grą w szachy, w której narody dostają mata."
|
|
| 21-06-2011 12:02 PM |
|
ogonnn

Ilość postów: 206
Dołączył: Nov 2010
Reputacja: 26
|
RE: Szachy i gry komputerowe
A ja gram bardzo malo w porownaniu z ostatnimi latami,a gram od 2005 rekracyjnie na kurniku.
znudzilo mi sie,zawsze mam ranking 1500-1700,ale rzadko wychodzi wyzej,jakby zatrzymal sie moj rozwoj szachowy.lecz ndal gram w gry planszowe lubie pograc sobie w pana,brydza,poker,scrabble.
kiedys tam gralem w demoniczne gry typu fallouta,bg,iwd,ale wow i inne mmorpg to juz nie moje pokolenie ;P w gry na kompa wiec wogole nie gram,juz nie sa takie jak kiedys w mojej opinii.
|
|
| 24-06-2011 05:18 AM |
|
CoZaBzdura

Ilość postów: 104
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 3
|
RE: Szachy i gry komputerowe
Ja kupe czasu/lat gralem na Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć. rewelacyjny odmulacz, kolejny zabijacz czasu, to diablo 2. Wszystko jest dla ludzi, jednak z umiarem, o ktory coraz ciezej.
|
|
| 24-06-2011 07:54 PM |
|
Aleksander

Ilość postów: 265
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 31
|
RE: Szachy i gry komputerowe
Jako dziecko nowego pokolenia grałem w przerożne takie rozgrywki MMORPG (gladiatus, bitefight, battleknight, metin2, cabal), ale wszystkie zniechęciły mnie tym, że gracz o wiele potężniejszy ode mnie bez skrupułów codziennie zabiera mój dorobek lub też aby stać się naprawdę silny, trzeba przepuszczać prawdziwe pieniądze w internetową gierkę. Kiedy postanowiłem poświecić czas tylko na jedną grę, w której można samemu osiągnąć sukces, administrator mnie banuje bez powodu, gdyż jego przyjaciel jest moim wrogiem na którym się mściłem. Od tej pory przestałem marnować czas w takie zabawy i poświeciłem je szachom. Skutków takich gier nie odczułem na sobie, gdyż jestem dobrym uczniem o wzorowym zachowaniu. Jedynie co przydałoby mi się trochę więcej ruchu. Myślę sobie, że legendarni szachiści tacy jak Robert Fischer, Garry Kasparrov czy też Viswanathan Anand przeznaczyli strasznie dużo czasu swojego czasu, może też poświęcili swoje dzieciństwo. W zamian są znani na całym świecie, zarabiają niesamowite pieniądze za sam udział w turnieju czy powiedzenie dobrego słowa o jakieś książce. Moim zdaniem w swoim życiu trzeba wszystkiego spróbować. Mieć przyjaciół, pasję, tematy do rozmów, nie być upośledzonym od jednego zajęcia oraz być inteligentym. Osoby grające w takie gry będą mogły się pochwalić swoją postacią, w którą włożyli sporo wysiłku lecz prócz tego okaże się, że nic innego nie osiągneli. Nie będą umieli zbudować sensownej wypowiedzi, obliczyć prostych równań ani też znaleźć dobrze płatnej i niezbyt męczącej pracy. Jestem pewien, że jako dorośli będą żałować swojej decyzji. Sam widzę kolegów klasy, którzy w 2 gim. nie umią w pamięci odjąć 450 - 219, podnieść 5 do 3 potęgi, czy wyciągnąć pierwiastek z mianownika. A o tym czego się biężąco uczymy, dla nich to czarna magia. 
Szachy dopomogły mi w skrystalizowaniu mego charakteru. W szachach bowiem można zostać mistrzem jedynie wówczas, gdy zna się swe błędy i minusy. Podobnie zresztą, jak w życiu codziennym.
|
|
| 27-06-2011 12:42 PM |
|