Admin
Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: 165
|
Leniem być...
Wpis 1
Jak już założyłem ten dział, to nie wypada, aby nie znalazł się w nim temat o moich zmaganiach o kolejne punkty ELO. Będę umieszczał w tym temacie plany treningowe jakie stosuję, będę relacjonował ich przebieg, dzielił się spostrzeżeniami, wciągał wnioski i opisywał efekty. Mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu i za rok będę mógł się pochwalić efektami.
Jak jest obecnie? Po 6 latach abstynencji turniejowej postanowiłem zagrać w Mistrzostwach Słupska Seniorów (2010 rok) i dość łatwo zwyciężyłem z dorobkiem 8,5/9 pkt.
Rok później wystąpiłem w turnieju klasyfikowanym do FIDE (Perła Bałtyku w Łazach 2011) i o mały włos znalazłbym się na podium. Problemem były niedoczasy, w skutek czego w ostatniej partii nie dałem rady wycisnąć rosyjskiego dwunastolatka i partię przegrałem na czas. ELO spadło...
Następnie zagrałem w XII Memoriale im. Sotero Wismonta (tempo P'30) i udało mi się napsuć krwi dwóm mistrzom międzynarodowym oraz jednemu mistrzowi FIDE. Niestety dobre partie przeplatam słabymi i potraciłem punkty na przeciętnych jedynkach. Wnioski wyciągnąłem. Myślę, że wiem nad czym popracować.
Trzymajcie kciuki.
"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
|
|
| 05-09-2011 09:04 PM |
|
Admin
Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: 165
|
RE: Leniem być...
Wpis 2
W tygodniu nie miałem czasu na szachy, gdyż tradycyjnie pracuję do 18:00... Jakby ktoś pytał, to uczę szachistów... Dziś mam wolne, więc mogę chwile poświęcić na trening. Zacząłem od opracowania planu.
Cel główny (na najbliższe 3 lata): Podnieść siłę gry o 400-500 oczek ELO.
Cel na najbliższy rok: podnieść siłę gry o 200 oczek ELO.
Cel na wrzesień: poprawić zarządzanie czasem podczas gry, aby nie wpadać w niedoczasy (największa przyczyna porażek w ostatnich 2 turniejach)
Plan pracy:
* poprawić algorytm analizy poprzez rozwiązywanie przykładów z książki "Programma podgotowki szachmatistow I razrjada i kandidata w mastiera" Czechow, Komliakow (rus.),
* poprawa kondycji fizycznej i podniesienie masy ciała.
Realizacja:
* na razie czytam rozdział teoretyczny, zostało jeszcze 31 stron,
* trening fizyczny, dieta masowa.
"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2011 03:57 PM przez Admin.)
|
|
| 09-09-2011 03:53 PM |
|
ogonnn

Ilość postów: 206
Dołączył: Nov 2010
Reputacja: 26
|
RE: Leniem być...
Generalnie w pokerze tak jak w szachach wazna jest koncentracja szczegolnie jak gra sie pare stolow naraz, ale raczej sie z tego nie zarobi ; P to znaczy wygrywa na dluzsza mete okolo 5proc graczy.
jesli myslisz o podniesieniu rankingu o 400-500 punktow (jaki masz ranking teraz?) nie obejdzie sie bez wiekszej ilosci ksaizek,nie wspominajac o zapamietaniu dlugich liniach teoretycznych. To zdaje sie `jest niezbedne na wysokim poziomie.
Cytat:poprawa kondycji fizycznej i podniesienie masy ciała
Napewno nie zaszkodzi  Ja tez cwicze, ale mase mam i to za duzo..  trenuje wydolnosc na rowerze,brzuch i plecy tez. Postepy po 2 miesiacach sa duze bo spalam 2 razy wiecej kalorii niz kiedy zaczynalem.
A w szachy i wogole cokolwiek lepiej sie gra po wysilku, takie mam wrazenie.
pozdrawiam
|
|
| 10-09-2011 06:08 PM |
|
Admin
Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: 165
|
RE: Leniem być...
(10-09-2011 03:54 PM)Romus napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Michał ostatnio przysłuchiwałem się treningowi na temat "mindsetu w pokerze". Był tam przedstawione wyznaczanie celów. Jak to robić żeby się nie zniechęcić. I nie podobają mi się twoje cele: "podnieś siłę gry o x oczek". Nie mówię, że to jest nierealne, ale na ilość punktów ELO jaką zdobędziesz nie masz wpływu. Druga sprawa, aby poprawić ranking musisz grać w turniejach. Będziesz miał na to czas? Może pochwal się na które turnieje się wybierasz. 
Kalkulacja jest prosta. Już teraz w pojedynczych partiach jestem w stanie pokonać zawodników z ELO wyższym ode mnie o 600 oczek... Jeżeli uda mi się wyeliminować głupie przegrane z zawodnikami na poziomie ~2000 ELO to skok powinien być olbrzymi. Jak to sprawdzę? Tu sprawa nie jest do końca skomplikowana. Rankingu nie uda mi się poprawić w ciągu dwóch, czy trzech turniejów, ale gdy zagram w tych dwóch lub trzech turniejach i osiągnę średni ranking odpowiednio wysoki, to mogę być pewny progresu.
Inna sprawa, że w dwóch z trzech ostatnich turniejach osiągnąłem średni ranking wyższy o ponad 300 oczek, niż mam ranking w rzeczywistości... Niestety w najważniejszej imprezie poprzegrywałem w ostatnich rundach partie i ranking mi spadł... Po prostu, następnym razem, będziemy musieli Romanie ograniczyć ilość spożywanego piwa i powinienem dotrwać z kondycją do ostatniej rundy.
(10-09-2011 06:08 PM)ogonnn napisał(a): Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć.Jesli myslisz o podniesieniu rankingu o 400-500 punktow (jaki masz ranking teraz?) nie obejdzie sie bez wiekszej ilosci ksaizek,nie wspominajac o zapamietaniu dlugich liniach teoretycznych. To zdaje sie `jest niezbedne na wysokim poziomie.
Książek to mam bardzo dużo, nigdy nie liczyłem (około 200?), jednak ich ilość nie wpłynie zasadniczo na poziom mojej gry. Co do zapamiętywania, to warianty do 30 posunięcia to domena arcymistrzów. Ja chcę wskoczyć w ciągu kilku lat na poziom solidnego MF lub IM, a z takimi zawodnikami potrafię czasami wygrać. Problem mam z ustabilizowaniem formy i z paroma jeszcze rzeczami, których na razie nie zdradzę. Mam sporo słabości, a największą z nich jest obecnie... lenistwo.
Pozdrawiam.
PS.
To nie temat o pokerze. Jak chcecie pogadać, to przenieście się do Nie masz uprawnień, aby zobaczyć linki. Zarejestruj się lub Zaloguj aby zobaczyć..
"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
|
|
| 11-09-2011 01:10 PM |
|
Admin
Ilość postów: 1,654
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: 165
|
RE: Leniem być...
Wpis 3
Nie zaczyna się zdania od "no więc"... No więc przerabiam te zadania. Powiem, że trudne, trzeba dłużej pomyśleć. Generalnie to studia, a ponieważ wcześniej mało ich rozwiązywałem, to teraz muszę się męczyć. Myślę, że czasami warto zmienić sposób treningu i np. z kombinacji przerzucać się na zadania na mata lub studia.
Od jutra zagram chyba w tych nieszczęsnych Mistrzostwach Słupska. Trzeba bronić tytułu, chociaż oznacza to dla mnie, że dwa razy w tygodniu będę pracował od rana do godziny 21:00. Turniej pewnie znów nie będzie zgłoszony do FIDE, więc potraktuję to jako okazję do testowania debiutów. Partie, jak będą coś warte, będę wklejał.
"Zdarzają się nieudane zwycięstwa i wielkie przegrane."
Ksawery Tartakower
|
|
| 14-09-2011 02:14 PM |
|